Awans na wyższy poziom – historia Jacka

Regionalny menedżer w międzynarodowej firmie FMCG - awans na stanowisko obejmujące kilka krajów Europy Środkowej.

„Nagle zrozumiałem, że to, co działało do tej pory, już nie wystarcza. Potrzebowałem kogoś, kto pomoże mi się odnaleźć.”

Z uwagi na charakter współpracy, większość moich klientów oczekuje poufności.
Dlatego wszystkie przedstawione historie są prawdziwe, lecz nie zawierają nazwisk ani nazw organizacji. Kontakty referencyjne są dostępne na życzenie.

Kontekst

Jacek, mój klient, jest menedżerem w międzynarodowej firmie z sektora FMCG, jednej z największych w swojej branży. Po serii awansów objął stanowisko szefa regionalnej struktury obejmującej kilka krajów Europy Środkowej. Jego nowa rola oznaczała przejście z zarządzania zespołem specjalistów do przewodzenia menedżerom odpowiedzialnym za poszczególne rynki — w złożonym środowisku matrycowym, pełnym politycznych napięć i skomplikowanych relacji.

Mimo doświadczenia i sukcesów poczuł, że traci grunt pod nogami.

Mówił: „Nagle zrozumiałem, że to, co działało do tej pory, już nie wystarcza. Potrzebowałem kogoś, kto pomoże mi się odnaleźć — na nowym, wyższym poziomie zarządzania, w bardziej złożonym środowisku.”

Proces

Spotkaliśmy się trzy razy, w odstępach kilku tygodni, uzupełniając sesje krótkimi rozmowami w międzyczasie. Każde spotkanie przynosiło nową warstwę zrozumienia: diagnoza i porządkowanie sytuacji, testowanie nowych sposobów działania i utrwalenie tego, co zaczęło działać.

Nie był to typowy proces coachingowy, lecz dialog, który pozwalał Jackowi samodzielnie zobaczyć, co jest kluczowe, zdecydować, co w danym momencie zrobić i sprawdzić to w praktyce.

Pracowaliśmy nad klarownością priorytetów, zarządzaniem emocjami i przywództwem w międzynarodowym, złożonym środowisku, w którym wpływ jest ważniejszy niż formalna władza.

Efekt

Po kilku tygodniach pojawiła się widoczna zmiana. Zespół szybciej podchwycił nowy sposób działania nowego szefa, 

a on sam mówił: „Po miesiącu byliśmy w zupełnie innym miejscu.” 

Odzyskał jasność i spokój. Uporządkował relacje, zbudował autorytet i zaczął świadomie i odważnie kształtować kulturę zespołu.

Dziś, z perspektywy, mówi: „Wielu trenerów proponuje gotowe rozwiązania, które nie mają zastosowania w naszej rzeczywistości. U Darka wszystko było adekwatne, praktyczne i elastyczne. Mimo że nie znał szczegółów branży, od razu uchwycił sedno sytuacji i pomógł mi znaleźć drogę.”

W skrócie

Awans. Chaos. Przemiana.

Nowa rola, większy zespół, matrycowa struktura i presja z każdej strony.
Trzy spotkania i kilka rozmów, które pomogły odzyskać jasność, spokój i wpływ.
Zamiast gotowych recept – konkretne decyzje, nowe nawyki i realna zmiana w sposobie przywództwa.